Skansen w skansenie

Hotel Skansen w Sierpcu / Bez komentarza
26 Gru 2016

16

Dziś kilka informacji o hotelu, który nosi nazwę ”Skansen”. Pragnę zaznaczyć, że jest on połączony ze skansenem Muzeum Wsi Mazowieckiej, w którym można zobaczyć wiele obiektów odzwierciedlających wiejską architekturę Mazowsza z XIX wieku. Aby zakupić bilet wstępu, należy udać się na drugi koniec terenu hotelowego, przy głównej bramie wjazdowej.

20160725_110148
Dojechaliśmy 

W mojej opinii obiekt jest prestiżowy i bardzo nowoczesny. Drewno zastosowane w budowie na elewacji hotelu, sprawia naprawdę dobre wrażenie! Hotel to trzy potężne budynki, połączone ze sobą ukrytym korytarzem w naturalnym nasypie porośniętym trawą. Trzeba przyznać, iż z zewnątrz prezentuje się bardzo dobrze i sprawia wrażenie miejsca o wysokim standardzie. Zajrzyjmy do środka!

Za rozsuwającymi się drzwiami wejściowymi, znajduje się zaskakująco przestronny hol z wysokim sufitem. Na samym środku tej wielkiej przestrzeni, mieści się recepcja.

Kiedy dotarliśmy do naszego pokoju numer 202, spadłam od razu z siódmego nieba na ziemię. W związku z sąsiedztwem lasu, w pokojach powinny być moskitiery. Pomijając to, w pokoju i w łazience znalazłam niejedną zauważalną plamę, których nie powinno w ogóle być.

DSC01352

DSC01353

DSC01363
Łóżko na górze

Rzeczą, która najbardziej spodobała mi się w tym pokoju to antresola. Może dlatego, że rzadko występuje w hotelach. Mimo tego, że latem była tam wysoka temperatura, sympatycznie spędzało się tam czas. Zasiedzieliśmy się tak długo, że moja nadzieja pójścia na basen zmalała. Jednak chwilę później na szczęście wybraliśmy się na basen, który był wyjątkowo dobrze zaprojektowany i wypad był naprawdę udany!
0166
Basen obejmuje, jacuzzi, brodzik dla malutkich gości oraz basen sportowy. Ku mojemu zdziwieniu, baseny były dużych rozmiarów, jak na liczbę ludzi, którzy byli w tym czasie. Głodni, wróciliśmy do pokoju, gdzie czekała na nas kolacja, którą w ramach promocji hotelu, dostaliśmy po przyjeździe.
dsc01373
dsc01375
Rankiem następnego dnia, wszyscy zniknęliśmy w barwnym tłumie restauracji. Wszystkie stoły były pozajmowane, a część ustawiała się w kolejce do pełnego pyszności bufetu. Każdy mógł znaleźć swoją ulubioną potrawę. Uważam, że śniadanie było znakomite.
Niestety dużym minusem jest jedyna droga prowadząca do hotelu, która wpływa na ogólny wizerunek hotelu. Jest to długi, ponad kilometrowy odcinek, który stanowi podłoże z piasku i żwiru. Utrudnia znalezienie prawidłowego dojazdu, dlatego należy jechać do samego końca ulicą Gabriela Narutowicza.

 

Jakość obsługi
Cena
Wyżywienie
Standard Pokoi
Jakość noclegu
Czystość
Przyjazny dzieciom
Basen i SPA
Ogólny Design

3.3

Podsumowanie

Plusy
+ opiekunka do dzieci oraz bardzo duża sala zabaw
+ rozległy basen

Minusy
– pełno owadów w naszym pokoju
– brudny pokój, niedomyta łazienka, zacieki na drzwiach (być może to tylko jednorazowe niedopatrzenie)
– długa i kurząca droga prowadząca do hotelu
– zniszczony, podniesiony parkiet

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz