Upiorne zamczysko :)

Hotel Krasicki w Lidzbarku Warmińskim / Bez komentarza
01 Kwi 2016

Hotel Krasicki w Lidzbarku Warmińskim

Wielkanoc to czas gdy  wszyscy spotykamy się ze swoją rodziną przy stole. W Wielką Sobotę idziemy do kościoła, by poświęcić koszyk z jajkiem, babką, czy chlebem, a w Wielką Niedzielę jemy świąteczne śniadanie, składamy sobie życzenia, dajemy sobie drobne upominki i cieszymy się chwilą 🙂 Ja na święta przyjechałam do moich dziadków.
No ale to, że są święta nie oznacza, że nie będzie wpisu 🙂 Po śniadaniu gdy reszta rozmawiała i plotkowała 🙂 poszłam do pokoju i mówię sobie ” czas na wpis ;))”

Tym razem opiszę hotel Krasicki znajdujący się w zamku biskupów warmińskich w miejscowości Lidzbark Warmiński.

20140723_103816   Hol20140723_102150 20140723_101739
Schody w holu

Droga, którą jechaliśmy do Lidzbarka nie jest  zbyt komfortowa, ponieważ jest kręta, z dziurami, no i miejscami występują remonty. Dojechaliśmy (jak zawsze) późno i od razu po odłożeniu bagażu do pokoju poszliśmy zjeść coś do restauracji, która mieści się w piwnicach. Menu jest trochę jak z królewskich polowań. Ja jadłam przepiórkę , a tata dzika 🙂 Ale nie powiem, bardzo nam smakowało. Bla, bla, bla… a teraz przejdźmy do tego naszego pokoju. 🙂
20140723_103924
krasicki rose1
Jeden z pokoi 

Zamurowało mnie! Pokój wyglądał jak komnata królewny 🙂 Obraz nie do opisania. Koło mojego łóżka stała kolumna z kamienia, a w oknie nad łóżkiem były czarne kraty. Bardzo spodobał mi się sposób łączenia nowoczesności ze starymi murami zamkowymi. Nowe były na przykład lampy, aneks kuchenny lub łóżka. A stół czy szafy były w stylu królewskim. W apartamencie były dwa duże, zakamarkowe pokoje, ale mnie najbardziej podobała się łazienka 🙂

lazienka krasicki1  Łazienka
12935318_609279492555278_1347485962_n

 

Na środku niej była zagłębiona w podłodze wielka wanna/jacuzzi, w której cały dzień bawiłam się z siostra 🙂 Pomieszczenie łazienki było bardzo duże i ciemne, w kolorze czarno pomarańczowym. Oprócz wanny był też, oddzielony marmurową ścianą prysznic (do wyboru do koloru 😉 Wieczorem poszliśmy na basen, aby się trochę zrelaksować. Hotelowy basen był duży a na jego dnie mieniła się piękna, czarno-złota posadzka. Na ścianach był namalowane korpulentne damy. Wszystko to wprowadzało w klimaty XIV w. Wykąpani, poszliśmy sprawdzić pozostałe atrakcje hotelu i pooglądać zakamarki 🙂 Zupełnym przypadkiem trafiliśmy do zamkowego obserwatorium, ale niestety było zamknięte. Odkryliśmy również wąski, podziemny tunel, łączący budynek recepcji ze skrzydłem zamku, w którym zamieszkiwaliśmy.
WIELKIE WOW !! Dosłownie jak w starym zamku. Kto by pomyślał , że w takim miejscu jak to, kiedyś ludzie będą pływać w basenie, przyjeżdżać na wakacje, zwiedzać lub jeść w eleganckiej restauracji.

12935346_609278959221998_505179648_n
Hotel od strony dziedzińca

Następnego dnia poszliśmy zwiedzić zamek biskupów warmińskich. Możliwość zwiedzania w grupach lub samemu z przewodnikiem. Obiekt bardzo mi się podobał.

 

Jakość obsługi
Cena
Wyżywienie
Standard Pokoi
Jakość noclegu
Czystość
Przyjazny dzieciom
Basen i SPA
Ogólny Design

4.9

Podsumowanie

Hotel jest dość drogi, ale uważam, że warto go odwiedzić, korzystając na przykład z zimowych promocji! Przekonajcie się sami.
To miejsce, zrobiło na mnie ogromne wrażenie, aż smutno było odjeżdżać 🙂

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz