Życie w XVI wieku

Pałac i Folwark Galiny / Bez komentarza
28 Lip 2016

DSC01050

Na wakacje 2016 wybraliśmy się (jak zwykle) w podróż po Polsce. Opowiem Wam o pięknej i zapierającej dech w piersiach osadzie, jaką odkryliśmy na Mazurach, w bajecznym regionie w północno-wschodniej Polsce, oblanym przez ok. 2700 jezior. 🙂 Przenosimy się do miejscowości Galiny koło Bartoszyc, gdzie spędziliśmy jeden z noclegów.
DSC01005

DSC01008

Pałac i Folwark Galiny to zabytkowy kompleks wypoczynkowy otoczony stawami oraz osnuty ciszą. Wielki i rozległy folwark, zwierzęta wokół, XVI-wieczny pałac  (w remoncie), początkowo robi na nas dobre wrażenie, lecz wystrój oraz wilgoć pokoju gaszą nasze podekscytowanie. Pokoje nie są nowoczesne, ale wyposażone w meble i dodatki nawiązujące do oryginalnego wystroju i charakteru tego miejsca. Zimna podłoga w postaci ciemno brązowych kafelek mrozi rozgrzane letnim słońcem stopy, które wędrują po pokoju w poszukiwaniu telewizora. Po wielu minutach dokładnych poszukiwań, okazuję się, że znajduję się on głęboko w zamkniętej szafce i w dodatku nie działa.

DSC00934
Pokój
Toaleta od razu przypomina mi łazienkę z jakiegoś angielskiego filmu, jest przestronna, jasna i sympatyczna. Wypakowałam moją kolekcję szamponów i żelów do mycia by położyć je na półkach pod prysznicem, ale okazało się, że jedyną półką jest okienny parapet i … ręka. 🙂

DSC00933
Łazienka

Jak zwykle, muszę spać na dostawce. Testowałam już różne rodzaje dostawek, ale takiej jeszcze nie było. Gdy tylko na niej usiadłam samoczynnie złożyła się w pół i po sekundzie leżałam ściśnięta na podłodze jak kanapka. Kiedy zaczynają się problemy, to od razu ze wszystkim 😉
Po wstaniu z podłogi, wskakuję na podwójne łóżko, ale zaraz okazuje się, że pomiędzy łóżkami wystają deski, o które nabijam sobie trzy guzy. 🙂 Niestety na łóżku małżeńskim złączonym z dwóch osobnych drewnianych łóżek także nie będzie można wygodnie spać.

Utrudnieniem dla niektórych śpiochów może być doba hotelowa trwająca tylko do godziny 11:00.
Rano wstaliśmy z uśmiechem na twarzy i wyruszyliśmy na śniadanie, znajdujące się w karczmie, która przypominała karczmę ”Pod Lutym Turem” z powieści Krzyżacy, Henryka Sienkiewicza. Dzień wcześniej jedliśmy w niej kolację, która podbiła nasze serca, bo była naprawdę pyszna. Jedynym mankamentem była kelnerka ubrana w czarną spódnicę i białą koszulę z wydrukiem ”Pałac  i Folwark Galiny”, która cztery razy wracała do naszego stolika zmieniając zamówienie, ponieważ nie wiedziała jakim jedzeniem dysponuje restauracja. Trochę nas to irytowało, ponieważ trwało to bardzo długo, a byliśmy niezwykle głodni.

DSC00970
Karczma
Na ogromnych terenach rozpościerających się koło hotelu, znajdowały się stawy, straszący i ponury plac zabaw oraz wesoła, wielbiona przez małe dzieci trampolina. Kto kocha i pasjonuje się jazdą na koniach, znajdzie tu odpowiednie miejsce dla siebie. Mieści się tutaj stadnina koni, klub jeździecki oraz szkoła jazdy konnej.
Momentami w hotelowym folwarku można poczuć się jak mieszkaniec starego pałacu.
Z pałacem wiąże się długa historia, ale ja przedstawie Wam ją, w postaci kilku skrótowych informacji:
*Pałac został on zbudowany dla barona Botho zu Eulenburga.
*Powstał w 1589 roku jako budynek obronny.
*Był otoczony fosą, a do pałacu można było wjechać tylko przez most zwodzony.
*Podobno parę wieków wcześniej, pod korytem rzeki, ciągnął się korytarz, który prowadził do pobliskiego kościoła, ustalono, że wyjście znajdowało się pod samym ołtarzem.

Jakość obsługi
Cena
Wyżywienie
Standard Pokoi
Jakość noclegu
Czystość
Przyjazny dzieciom
Basen i SPA
Ogólny Design

3.3

Podsumowanie

Plusy
+ pyszne jedzenie, naturalne regionalne produkty,
+ stadnina koni oraz szkoła nauki jazdy konnej,
+ duża przestrzeń,
+ przestronne pokoje,
+ cisza wokół,

Minusy
– brak basenu,
– wilgoć w pokoju,
– zimna posadzka,
– brak zasięgu, sieci telefonii komórkowej,
– wysokie ceny w karczmie hotelowej,
– doba do godziny 11:00

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz